II NIEDZIELA ZWYKŁA 2024r

 

 

Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: «Oto Baranek Boży». Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem.

Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: «Czego szukacie?» Oni powiedzieli do Niego: «Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?» Odpowiedział im: «Chodźcie, a zobaczycie». Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego.

Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: «Znaleźliśmy Mesjasza» – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa.

A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: «Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas» – to znaczy: Piotr.

Oto słowo Pańskie.

Czasem może się wydawać, że jest zbyt późno (godzina dziesiąta) i nie warto już podejmować niczego nowego, a ten właśnie moment może być decydujący, może stać się godziną poznania Pana. Kto kocha, może przyprowadzić innych do Jezusa. Po spotkaniu z Jezusem Andrzej nie potrafił ukryć znalezionej „Perły”. Przyprowadził więc do Jezusa swego brata Szymona. Podobnie uczynił Filip, który przyciągnął do Jezusa Natanaela.

Jezus pyta również mnie: Czego szukasz? Czy masz odwagę pokazywać Jezusa moim najbliższym? Czy coś nie sznuruje twoich ust? Czy nie jestem podobny do etatowego drogowskazu, który wskazuje drogę, ale sam nią nie idzie? Ewangelia przypomina, że bycie uczniem Mesjasza oznacza przeżyć spotkanie z Nim, trwać na co dzień w Jego obecności i żyć w mocy Jego Ducha.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*